Przejdź do paska narzędzi
Dla cichych osób z głośnymi marzeniami

14
Maj

0

Związek introwertyka z ekstrawertykiem – fascynujący, czy skazany na niepowodzenie?

Ewa i Dawid poznali się dwa lata temu. Ona, delikatna blondynka z rozmarzonym spojrzeniem, tajemnicza i piękna. On, z burzą czarnych, wiecznie nieuczesanych włosów, błyskiem w oku i ciętą ripostą w zanadrzu.

Wzajemna fascynacja ogarnęła ich od pierwszego spotkania. Zwrócił na nią uwagę, bo była inna niż pozostałe dziewczyny. Nie wyrzucała z siebie lawiny niepotrzebnych słów, nie chichotała bez powodu, nie próbowała ze wszystkich sił być w centrum uwagi.

Zwróciła na niego uwagę, gdy jego słowa po raz kolejny wywołały salwę śmiechu wśród obecnych. Nie mogła oderwać od niego wzroku, gdy z przejęciem opowiadał o swojej górskiej przygodzie, skokach spadochronowych, czy rajdach samochodowych.

Zaczęli się spotykać. Uwielbiał jej tajemniczość, rozważność, delikatność. Rozczulało go, gdy próbowała ukryć delikatny rumieniec, który pojawiał się znienacka na jej policzkach. Rozmowa z nią była głęboka i fascynująca. Pokazywała mu świat od strony, której nie znał. Była jego spokojną, cichą przystanią na szalejącym morzu.

On stał się jej przewodnikiem. Jego hipnotyzująca energia rozświetlała jej cichą osobowość. Z nim próbowała rzeczy, o których wcześniej nawet nie śniła. Jego poczucie humoru, łatwość z jaką szedł wśród ludzi, odwaga, powodowały że życie jej stało się dużo  bardziej ekscytujące.

Nie czekali długo z decyzją  o tym by zamieszkać razem. Nie chcieli tracić ani minuty. Byli szczęśliwi. Wspólny dom był spełnieniem ich marzeń.

Niestety z czasem, to co kiedyś urzekło ich u partnera, zaczęło troszkę przeszkadzać. Dawid, który uwielbiał życie towarzyskie, w każdy weekend zapraszał do ich domu gości, lub przyjmował zaproszenia od znajomych. Po całym tygodniu pracy, Ewa marzyła tylko o tym, by odpocząć z dobrą książką w ręku, spędzić czas z Dawidem, porozmawiać – niekoniecznie w towarzystwie kilkunastu innych osób.

Tajemnicza osobowość Ewy, która tak oczarowała Dawida, stała się teraz dla niego źródłem stresu. Nie do końca wiedział, co Ewie chodzi po głowie. Mawiała, że chce spędzać trochę czasu sama. Może już go nie kocha? Może znudził ją ich związek?

 

Historie takie jak ta zdarzają się bardzo często. Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Na pewno tak, ale co robić, gdy pierwsza fascynacja znika i w codziennym życiu skrajnie różniące się osobowości introwertyka i ekstrawertyka zaczynają się ścierać, tworząc nieprzyjemne zgrzyty? Czy taki związek ma w ogóle szansę przetrwania?

Nie tylko może przetrwać, ale często staje się wspaniałą, satysfakcjonującą podróżą przez życie.

Kluczem do sukcesu jest skuteczna komunikacja. My, introwertycy niestety nie jesteśmy w tym zbyt dobrzy. Często to co chcemy powiedzieć, a to co mówimy, to dwie zupełnie inne rzeczy. Ciężko nam czasami ubrać nasze myśli w słowa. Z kolei, nasz ekstrawertyczny partner, zwykle nie jest mistrzem w „czytaniu miedzy wierszami”. Przez to właśnie tworzą się problematyczne sytuacje, których można uniknąć dzięki umiejętności skutecznej komunikacji. Warto więc nad tym popracować i stworzyć podstawy związku, którego nie zburzy najwścieklejszy huragan.

Jeśli jesteś introwertyczką, masz prawdopodobnie jeden najpoważniejszy dylemat:

Co zrobić, by mieć tak potrzebny dla każdego introwertyka czas tylko dla siebie, nie raniąc przy tym uczuć partnera?

Przede wszystkim najpierw musisz zrozumieć i zaakceptować swoje własne potrzeby. Wielu introwertyków nie jest świadomych tego, że są introwertykami. Czują, że są inni niż większość znajomych. Nie lubią dużych grup ludzi, zgiełku, plotek, „lansowania się”, czy w ogóle skupiania na sobie uwagi. Wolą kameralne spotkania, głębsze rozmowy, kilkoro bliskich przyjaciół, niż ogrom powierzchownych znajomości.

Nasze społeczeństwo za normę uznało zachowania ekstrawertyczne, przez co osoby ciche, często czują, jakby coś z nimi było nie w porządku.

Nie jest to prawdą. Introwersja i ekstrawersja, to typy osobowości. Żaden z nich nie jest ani lepszy, ani gorszy. Różnią się przede wszystkim tym w jaki sposób odzyskujemy energię. Ekstrawertycy czerpią energię z przebywania w towarzystwie innych ludzi. Introwertycy z przebywania w świecie swoich myśli, uczuć, lub w towarzystwie bliskiej osoby.

Jeśli często czujesz, że wolisz poczytać książkę, lub obejrzeć dobry film, niż pójść na grilla do sąsiada, to prawdopodobnie masz naturę bardziej, lub mniej introwertyczną (oczywiście jest to duże uproszczenie, ale domyślasz się o co chodzi). Najważniejsze, byś zrozumiała że nie ma w tym nic złego. Czas tylko dla Ciebie, jest Twoją naturalna potrzebą. Nie jest przejawem egoizmu, czy ignorancji. Zaakceptuj to. Wtedy będzie Ci łatwiej wyjaśnić to partnerowi.

Przede wszystkim powiedz mu, że jesteś introwertyczką.

Są duże szanse, że nie będzie miał pojęcia o czym mówisz. Wyjaśnij mu więc, czym różni się ekstrawertyk od introwertyka. Pokaż mu ten, lub inny blog mówiący o introwersji. Pozwoli mu to zrozumieć, że różnice między Wami i wynikające z nich konflikty, nie są spowodowane Twoją złą wolą, czy brakiem miłości. Uspokoi się, a przy okazji może się czegoś dowiedzieć o sobie, jako ekstrawertyku, i to jeszcze bardziej rozjaśni sytuację.

Podkreśl to, że kiedy zaspokoisz swoją potrzebę pobycia w samotności, przyniesie to korzyść Wam obojgu.

Kiedy jesteś przeładowana nadmiarem bodźców, kiedy po całym dniu w głowie Ci huczy, a myśli skaczą jak dziecko na trampolinie i marzysz tylko o tym by zanurzyć się w ciszy, nie jesteś w stanie poświęcić partnerowi tyle uwagi i zaangażowania ile byś chciała i na ile on zasługuje. Powiedz mu, że potrzebujesz trochę czasu dla siebie, by otrząsnąć się ze zgiełku dnia, nabrać na nowo energii. Obiecaj mu, że kiedy wrócisz poświęcisz mu całą swoja uwagę, zrobicie coś, na co on ma ochotę.

Pamiętaj, że obietnicę tę musisz traktować poważnie.

Musisz zadbać o potrzeby partnera, które są tak samo ważne jak Twoje.

  • Ekstrawertyk potrzebuje rozmowy.

Nie jest to coś co  tylko lubi. On naprawdę tego potrzebuje. Kiedy słowa wychodzą z ust ekstrawertyka, wtedy jego mózg tworzy połączenia między myślami, wydarzeniami, i właśnie podczas mówienia ekstrawertyk wyrabia sobie opinię na dany temat. On po prostu musi przedyskutować temat, żeby go do końca zrozumieć. Daj mu więc szansę, by był sobą. Nie okazuj zniecierpliwienia. Wykorzystaj swoje naturalne umiejętności aktywnego słuchania i pokieruj rozmową, by zbytnio nie zbaczała z torów.

  • Ekstrawertyk potrzebuje spędzać czas z innymi ludźmi.

Tak jak introwertyk odzyskuje energię w samotności, tak ekstrawertyk potrzebuje ludzi by odzyskać werwę. Gdy zostaje sam, czuje się zagubiony. Potrzebuje dodatkowych bodźców, kontaktów, całego tego towarzyskiego „zamieszania”. Nie myśl, że mu nie wystarczasz. Nie rób mu wyrzutów. Naucz się uczestniczyć (chociaż częściowo) w tym co jemu sprawia przyjemność.

Kiedy w związku jest zrozumienie i akceptacja odmiennych potrzeb partnerów, wtedy o wiele łatwiej jest uzyskać kompromis.

Nie bój się rozmawiać o swoich potrzebach i zachęcaj partnera, by mówił o swoich. Nie bój się też w delikatny sposób powiedzieć mu co Ci u niego przeszkadza i nie gniewaj się gdy on zrobi to samo. Spróbujcie pomyśleć jak można temu zaradzić. Czasami niewielka zamiana czyni cuda.

Wypracujcie jakieś zasady w związku, które obojgu Wam będą odpowiadać.

 Umówcie się na przykład, że jeśli w sobotę wychodzicie ze znajomymi, to niedzielę spędzacie we dwoje. Możecie czasem spędzać czas zupełnie osobno. Jeśli interesuje Cię joga, zapisz się na zajęcia. Wyciszysz się, pogimnastykujesz, a w tym czasie Twój partner może wyskoczyć z kumplami na kręgle. Oboje zaspokoicie swoje potrzeby, by potem móc się Cieszyć sobą.

Spróbuj nauczyć się czerpać przyjemność z aktywności, które on lubi.

Jeśli chce wyskoczyć na imprezę firmową, a ty masz dreszcze na samą myśl, o niekończących się pogaduszkach bez większego sensu, nastaw się pozytywnie. Uwierz, że wśród grupy paplających ludzi, zawsze znajdzie się ktoś z kim można interesująco porozmawiać. Wypatrz w tłumie taką osobę, a wieczór minie szybciej niż byś chciała.

Naucz partnera doceniać aktywności, które Tobie sprawiają przyjemność.

Pokaż mu, że spacer po parku, piknik pod drzewem, czy gra w szachy przy kominku, mogą być zaskakująco miłą odmianą, nawet dla żądnego adrenaliny ekstrawertyka.

Aby związek ekstrawertyka z introwertykiem (podobnie jak każdy inny związek) mógł kwitnąć przez długie lata, potrzebne jest zrozumienie. Aby zrozumieć musimy posiąść wiedzę. Wtedy dopiero możemy w pełni zaakceptować nie tylko partnera, ale najpierw siebie.

Ekstrawertyk i introwertyk są jak ogień i woda, jak dzień i noc, jak upalne lato i mroźna zima.

I to jest wspaniałe, bo przeciwieństwa nie tylko się przyciągają, ale też się uzupełniają. Tworzą harmonię, kreują równowagę, która nawet, jeśli czasem się zachwieje, to przy odrobinie chęci wraca do poziomu. A jeśli nawet czasem zaiskrzy, to nie znaczy, że od razu spłonie cały dom.

 

TWOJA OPINIA

Jakie Ty masz sposoby na udany związek introwertyka z ekstrawertykiem?

Napisz co myślisz – Twoje zdanie jest dla mnie ważne.

 

Jeśli podoba Ci się to co czytasz, zapisz się na bezpłatny newsletter – praktyczne wskazówki trafią prosto do Twojej skrzynki.

[FM_form id=”1″]

Brak komentarzy

Odpowiedz